Jupi! Tak, dzisiaj otrzymałam autograf koordynatorki pod moim LA :D Mała rzecz a cieszy :) Teraz tylko trzeba do swoich planów przekonać samego smutnego dziekana, ale może się jakoś uda, a co! Ale nadal 3majcie kciuki, bo jak widać- to działa!
PS: Zrobiłam dziś małą inwestycję w moją hiszpańską leksykę i sprawiłam sobie słownik obrazkowy. Muszę się Wam przyznać, że niektórych z przedstawionych tam rzeczy to ja po polsku nie znam a co dopiero po hiszpańsku :P Ale na razie słowniczek robi na mnie bardzo dobre wrażenie :) A że jestem wzrokowcem, to po cichu liczę, że jakoś uda mi się ułatwić sobie naukę słówek...
PPS: A tu możecie zobaczyć (dosłownie) małe demo :P
sobota, 18 kwietnia 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Jupi! I trzymam dalej (kciuki).
OdpowiedzUsuńM. // piszacy, jak widac, wyjatkowo elokwentny komentarz