niedziela, 31 maja 2009

Na tropie nowych smaków cz. 2

Tym razem postanowiłam spróbować jamón serrano*, czyli hiszpańską suszoną szynkę. W wyglądzie, smaku i sposobie przygotowania bardzo przypomina chorwacki prszut. Jeśli chodzi o moje odczucia dotyczące smaku, to muszę Wam powiedzieć, że zdarzało mi się w życiu jadać smaczniejsze rzeczy :P Na pewno spróbuję jej jeszcze raz w samej Hiszpanii, by wyrobić sobie opinię na podstawie oryginału a nie eksportowej kopii, choć nie sądzę, bym ją nagle zaczęła ubóstwiać, chociaż kto wie...:> Na razie muszę sobie wyszukać jakiś fajny przepis na tapas czy coś, by tę szynkę jakoś przerobić do formy łatwiej spożywalnej :P Jeśli to mi się uda, to nie omieszkam się pochwalić, a co! :o)

* kupiona w Almie za ok. 12 zł za paczkę

piątek, 29 maja 2009

To się staje coraz bardziej realne...

...właśnie zarezerwowałam bilet do Alicante. Wybywamy (razem z Gosią M.) dnia 26 sierpnia o godz. 12:10 z warszawskiego Okęcia, by po 3 h40 dotrzeć do (mam nadzieję) słonecznej i gorącej Hiszpanii :o)

Miałyśmy farta, bo dzisiaj się okazało, że cena biletu spadła o 100 zł, więc płaciłyśmy 379 zł (bez opłat dodatkowych) zamiast 479 zł. Nice ;) I taka mała uwaga dla osób korzystających z rezerwacji on-line norwegiana; oni jakoś tak mało kart płatniczych akceptują, dlatego przed skorzystaniem upewnijcie się, że macie gdzieś pod ręką wypukłą kartę kredytową...

Kurczę, nadal nie wierzę, że to jest już takie realne i takie namacalne... Jejciu jejciu jej! xD

środa, 27 maja 2009

Calendario Académico 2009/2010

Tak tak, to ten kalendarz, co miał być dostępny już od maja :P. W sumie to maj jeszcze jest, więc nie można im nic zarzucić, nie? :P Przejdźmy jednak do rzeczy. Z najważniejszych informacji:

Rozpoczęcie semestru: 21/09/2009 --wielki początek fiesty i mañany
Przerwa świąteczna: 23/12/2009 - 06/01/2010 --kolędowanie na obczyźnie
Koniec semestru: 15/01/2010 --nie wiem czy się należy z tego powodu cieszyć, bo po semestrze następuje...
Sesja zimowa: 16/01/2010 - 13/02/2010 -- tak, egzaminy będę zdawać po hiszpańsku...też mnie to przeraża...
A później koniec mañany i czas do domciu...

Więcej informacji tutaj .

A ja już chcę do Hiszpanii! O!

¡Nos vemos!

niedziela, 17 maja 2009

Intensywny kurs językowy, czyli Kali jeść krowa.

O! Hiszpanie podali już daty kursów językowych. Miło. Zatem sytuacja wygląda tak:

Curso Intensivo: Septiembre
Fechas de Realización: 14/09/09 - 25/09/09
Fechas de Preinscripción: 01/07/09 -06/09/09

Czyli jeszcze trochę czasu jest. Teraz tylko trzeba czekać na kalendarz roku akademickiego 2009/2010, który wg strony ma być dostępny już...w maju. Ach ta mañana ;)

Więcej informacji o kursach tu i tu.

czwartek, 14 maja 2009

O zdrowiu

Jako dziecko lekarza czuję, że mam jakiś wewnętrzny obowiązek napisać co nieco o szczepieniach i generalnie o zdrowiu. Skoro wybieramy się do Hiszpanii na dłuższy pobyt to powinniśmy się ciut tym tematem zainteresować. No to zaczynamy!

SZCZEPIENIA:

Poniżej zamieszczam listę szczepień z zaznaczeniem, które są zalecane przy wyjeździe:

WZW A - wirusowe zapalenie wątroby typu A
szczepienie niekonieczne

WZW B - wirusowe zapalenie wątroby typu B
szczepienie zalecane (w zależności od charakteru pobytu)


ŻG - Żółta gorączka
szczepienie niekonieczne

BTP - błonnica, tężec, polio
szczepienie zalecane


DB - dur brzuszny
szczepienie niekonieczne

W - wścieklizna
szczepienie niekonieczne

JZM - japońskie zapalenie mózgu
szczepienie niekonieczne

MK - szczepionka meningo-kokowa (a+c)
szczepienie niekonieczne

OPIEKA ZDROWOTNA:

Co do opieki medycznej w Hiszpanii to jest ona bezpłatna w podstawowym zakresie usług. Tutaj znajdziecie więcej informacji. Aby jednak móc z niej korzystać musimy posiadać Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ). Aby go wyrobić musimy się przegibać do najbliższej siedzimy NFZ, której łódzkie oddziały znajdują się:

Wydział Współpracy Międzynarodowej NFZ

ul. Kopcińskiego 58
90-032 Łódź
tel. 042 275 49 76

ul. Żeligowskiego 32/34
90-643 Łódź
tel. 042 275 41 49

Ja zawsze chodziłam tam na Żeligowskiego i tam jestem pewna, że wyrabiają EKUZ natomiast drugi adres jest przeze mnie nie sprawdzony, pochodzi natomiast ze strony łódzkiego oddziału NFZ, dlatego przypuszczam, że tam też się da wszystko pozałatwiać.

Aby móc się ubiegać o wydanie EKUZa należy mieć ze sobą kilka dokumentów(ze strony NFZ):

1. wniosek o wydanie Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego (dostępny tutaj)
2. w przypadku osób, zgłoszonych do ubezpieczenia zdrowotnego jako członkowie rodziny - dokument potwierdzający ubezpieczenie zdrowotne w NFZ osoby, która zgłosiła członka rodziny do ubezpieczenia zdrowotnego oraz dokument potwierdzający zgłoszenie do ubezpieczenia zdrowotnego jako członka rodziny (tu zwróćcie uwagę, by na wniosku była podana data, od której zostaliście zgłoszeni do ubezpieczenia, bo mi ostatnio zwrócili uwagę, że nie miałam tego na zaświadczeniu)
3. zaświadczenie lub legitymacja studencka wydana przez uczelnię, która powinna zawierać:

* pełna nazwa uczelni lub szkoły z dokładnym adresem i danymi kontaktowymi,
* imię, nazwisko i data urodzenia ucznia lub studenta,
* podpis osoby upoważnionej przez daną uczelnię lub szkołę do wystawienia zaświadczenia lub legitymacji studenckiej na wymienionym dokumencie,
* dokładny dzień rozpoczęcia semestru lub roku akademickiego oraz dzień zakończenia danego semestru lub roku akademickiego, w trakcie którego wnioskująca o EKUZ osoba będzie posiadała status ucznia, studenta danej szkoły lub uczelni (tu przynosimy umowę o wyjeździe na Erazmusa).

Więcej informacji tutaj.

Chyba na razie wystarczy tych informacji. Teraz trza się zająć ewentualnymi szczepieniami, czyli posprawdzać, czy mamy ważne, a jak nie to się jakoś umówić na doszczepianie (tak wiem, to nie jest przyjemne, ale czasami trza się poświęcić).

Do usłyszenia!

wtorek, 12 maja 2009

Wieczorek zapoznawczy

No prawie wieczorek, ale za to na pewno zapoznawczy :P Wczoraj po zajęciach spotkało się pięcioro wspaniałych ftimsowców wyruszających na podbój Murcji, aby się oficjalnie ze sobą zapoznać. To w takim megaskrócie :P. Generalnie może nie ustaliliśmy za dużo, ale tak sobie ogólnie ciut ciut pogadaliśmy ;) Sądzę, że dużo rzeczy jeszcze wyjdzie w praniu, ale w końcu to nie było nasze ostatnie spotkanie ;)

niedziela, 10 maja 2009

Na tropie nowych smaków cz. 1

Właśnie wcinam chorizo* (hiszpańską kiełbasę) razem z serem z winem** (jak głosiła informacja ów serek pochodzi z...Murcji :D) Pyyyycha:) Polecam wszystkim. W najbliższych tygodniach w przerwie od papierków mam ambicję troszkę popróbować nowych smaków tak, by moje kubki smakowe też były przygotowane na nadchodzące zmiany :) Postaram się pozdawać trochę wieści z kulinarnego frontu :P
¡Smacznego! :)

* Chorizo kupiłam w Almie za jakieś 8 zł za paczkę poplasterkowanej kiełbasy
** Ser z winem z Murcji (popularnie znany jako murcia al vino) również kupiłam w Almie, cena za kg to ok. 88 zł, więc w sumie stać mnie było na jakieś 4 plastry, których zakup wyniósł ok. 13 zł (au, wiem, ale było warto :))

wtorek, 5 maja 2009

Solicité, czyli veni vidi vici

Uff. Aplikowałam. Nie obyło się bez problemów, ale dzięki wskazówkom Gosi jakoś się udało toto wypełnić.

// dziękuję, dziękuję, dziękuję :)

Nadal nie dostałam maila potwierdzającego(sic!), ale założyli mi konto więc może nie jest tak źle...To teraz muszę zanieść papieruchy do dwz i...niech się dzieje wola nieba!

Ja tu jeszcze wrócę :>